Obserwatorzy

piątek, 28 listopada 2014

10 TOP LIPsticks !!!




WITAJCIE !!!


Jakiś czas temu obiecałam Wam podsumowanie wszystkich moich nowych pomadek. Dzisiaj chyba jestem już w stanie określić, która jest NAJ pod każdym względem...ale muszę przyznać, że to był ciężki wybór...bardzo. Przez ostatnie dwa miesiące...a nawet dłużej testowałam pomadki różnych firm i różnych konsystencji oraz rożne rodzaje. Jeżeli jesteście ciekawe moich typów to zapraszam do czytania i oglądania oczywiście:P !!









1. MÓJ NUMER JEDEN !! SLEEK





Za co uwielbiam tą paletkę? Oczywiście za kolory !! i łatwość ich mieszania oraz to, że są to pomadki i matowe i kremowe oraz bardziej płynna. Kocham ten zestawik : )   RECENZJA






2. PRAWIE IDEAŁ !! BOURJOIS Rose millesime:*




Dlaczego ta pomadka zajmuje drugie miejsce? Jest bardzo trwała i idealna na dzień jak i do mocniejszego makijażu...całuśna:*  RECENZJA








3. OSTATNIE MIEJSCE NA PODIUM RÓWNIEŻ BOURJOIS!!









To dzięki niej pokochałam czerwone pomadki...jeżeli do tego dołożyć trwałość to już mamy prawie ideał. Nie odbiega ona zbytnio od numeru dwa : )Kocham ten kolor <3 RECENZJA 







4. NYX CUKIERKOWY RÓŻ !!




Gdy zobaczyłam tą pomadkę na jednym z blogów, to zakochałam się w niej od pierwszego wejrzenia !! Kolor bardzo mnie zachwycił...był inny niż wszystkie. Niestety nie znalazł się na podium z powodu konsystencji a raczej tego, że trzeba mieć idealne usta lub mocno nawilżone przed, ponieważ może trochę podkreślić suche skórki.  RECENZJA







5. MÓJ PIERWSZY JOKO






Pomadkę dostałam na spotkaniu Blogerek więc zbytnio nie miałam wpływu na kolor...niestety nie jest to MÓJ kolor...ale dziewczynom, którym robiłam make-up bardzo się podobał : )  RECENZJA










6. CELIA LIPS ON TOP







Tak samo jak JOKO i Celię dostałam na spotkaniu i nie miałam wyboru co do koloru. Chociaż na jesień jest w sam raz : P Jest niżej w zestawieniu z powodu niskiej trwałości w porównaniu do poprzedników : ) RECENZJA











7. CZERWIEŃ OD PAESE






Jest to pomadka w płynie, ale jednak pomadka. Moje pierwsze domowe starcie z czerwienią było właśnie z PAESE i było to miłe spotkanie, ponieważ pomadka na ustach dość długo się utrzymuje i rzuca się w oczy :) RECENZJA








8. VISION LIPSTICK





Dlaczego Golden Rose jest tak daleko? Może trochę za trwałość...jest na pewno niższa niż pomadek Boujois czy Sleek...jednak ten kolor <33 Uwielbiam kolory Nude....a ta kremowa konsystencja <33 RECENZJA



'




9. INGLOTowe DUO






Matowe pomadki...brzmi super...jednak przy używaniu codziennym bez sporego nawilżenia możemy się spodziewać suchych skórek...ale kolory rewanżują to : ) Znalazłam też dobry balsam, który pomaga tym pomadkom ;  ) RECENZJA









10. GOLDEN ROSE MATOWA





Dlaczego ta ładna delikatna różowa pomadka zajmuje ostatnie miejsce w moich ulubieńcach? Chyba z tego samego powodu co pomadki INGLOT...wymaga bardzo dobrej pielęgnacji ust, jednak kolor jest jak najbardziej mój : )  RECENZJA 




A jakie są Wasze ulubione pomadki? Może któraś Wam wpadła w oko??


Pozdrawiam
Monia:*


środa, 26 listopada 2014

Dzień Darmowej Dostawy !!!




Witajcie !!


Przeglądając blogi znalazłam świetną wiadomość dla osób, które wolą korzystać z drogerii, ale internetowych. Przyznam się, że wolę tam zamawiać mój ukochany podkład ( Revlon ), ponieważ jest tam 50 % tańszy : ) Zastanawiam też się nad kupnem kilku paletek i pędzelków...a może pomadki?? Najfajniejsze jest to, że 02.12.2014r. jest dzień darmowej dostawy !!! Czy może zdarzyć się lepsza okazja aby dokonać zakupu w drogerii internetowej??? : ) 

Pełną listę sklepów biorących udział w akcji znajdziecie tutaj ---> Dzień Darmowej Dostawy

Ja chyba odwiedzę wtedy eKobiecą lub MintiShop...a Wy? : )


Pozdrawiam
Monia:*


wtorek, 25 listopada 2014

Mały pomocnik na jesienne / zimowe dni!!




WITAJCIE !!


Prawdziwa mroźna jesień już za oknami a raczej może wczesna zima? Tak czy siak moje usta trochę to odczuły. Od dawna nie musiałam już stosować żadnych balsamów ani pomadek...niestety nadszedł czas aby zakupić coś na ochronę. W moje ręce wpadła gazetka AVON i mały balsam waniliowy...a czemu by nie spróbować?? A czy się spisuje dobrze??






O BALSAMIE :


Uniwersalny balsam z nawilżającym i zmiękczającym ekstraktem z wanilii. 
  • zapewnia natychmiastowe nawilżenie
  • nadaje miękkość i gładkość skórze
  • poprawia wygląd suchej skóry

Jak działa:

Formuła ma bogatą konsystencję, zapewniając uczucie nawilżenia. Zawiera ekstrakt z wanilii, znany z właściwości nawilżających i zmiękczających. Balsam wzbogacony jest również witaminami A, E oraz C, których właściwości przeciwutleniające i przeciwzapalne sprawiają, że skóra wygląda zdrowo i jest sprężysta.


Jak stosować:

Stosuj na suchą skórę, w razie potrzeb. Dokładnie wmasuj.


 



MOJA OPINIA:

+ Jest bardzo wydajny, wystarczy na prawdę niewielka ilość aby nawilżyć usta
+ Usta po nałożeniu balsamu są bardzo miękkie i delikatne
+ Bardzo milutkie uczucie jest po nałożeniu balsamu...ciężkie do opisania
+ Likwiduje suche skórki
+ Nie podrażnia ani nie uczula

- Dużym minusem jest dla mnie ten pojemniczek !! Denerwuje mnie to, że muszę głęboko po balsam sięgać i ciężko się go wydobywa....jednak forma w sztyfcie jest dla mnie lepsza i bardziej estetyczna



Możecie ten mały balsam kupić w nowym katalogu AVON za 7,90 zł :)




A jak Wy dbacie o usta? Macie sprawdzone sposoby??

Pozdrawiam
Monia:*


niedziela, 23 listopada 2014

Galaretka + Peeling i działamy !!



WITAJCIE !!!


Ostatnio nadrabiam trochę pielęgnacje ciała ; ) Jeżeli jesteście ciekawe ostatniej recenzji to znajdziecie ją TUTAJ. A dzisiaj chciałabym się skupić na peelingu. Nigdy nie przypuszczałabym, że słowo galaretka może się kojarzyć z peelingiem...a jednak. Dzisiaj chciałabym Wam przybliżyć bardzo intrygujący dla mnie produkt od firmy Apis a mianowicie "peelingującą Galaretkę do ciała z arbuzem i drobinkami kokosa." Osobiście nie jestem fanką kokosa, ale  chęć wypróbowania galaretki przeważyła : P Zapraszam na recenzję : )






KILKA SŁÓW O GALARETCE:


" Seria Arbuzowe Orzeźwienie zapewnia skórze długotrwałe nawilżenie i przyjemne uczucie świeżości przez cały dzień jednocześnie pozostawiając ją gładką i miękką w dotyku. Wzbogacona o orzeźwiający arbuzowy aromat zamieni domową pielęgnację w owocowy seans dla zmysłów.

Niezwykły peeling do ciała ze złuszczającymi drobinkami kokosowymi, ekstraktem z arbuza, papai i ananasa o zniewalającym arbuzowym aromacie doskonale oczyszcza skórę z martwych komórek naskórka. Sprawia, że skóra staje się idealnie wygładzona i odświeżona o zdrowym kolorycie."







MOJA OPINIA:


+ Konsystencja bardzo mi się podoba !! Jest oryginalna i bardzo praktyczna, ponieważ nie rozlewa się, ale też nie jest zbita.Chociaż bardziej niż galaretkę przypomina mi sorbet arbuzowy mmm : )
+ Bardzo dobrze się rozprowadza
+ Zapach jest delikatny, ale wyczuwalny...przypomina troszkę arbuza z maliną
+ Jest mega dobrym zdzierakiem !! Świetny masaż można zrobić tym peelingiem...kuleczki są dość ostre więc spełniają swoje zadanie w 100%.
+ Cena zachęca do spróbowania i nie obciąża budżetu
+ Nie wysusza skóry, ale ja i tak lubię balsamy więc je stosuje : P
+ Wystarczy niewielka ilość więc jest dość wydajny : )

- Zapach mógłby utrzymywać się dłużej ( troszkę się czepiam :P )
- W sumie jedynym minusem dla mnie jest to, że kuleczki się nie rozpuszczają i drapią w stopy jak biorę prysznic...w kąpieli pewnie jeszcze gorzej by było....


 JESTEM ZADOWOLONA Z GALARETKI!! Podchodziłam do niej sceptycznie, żeby się nie zawieść...nie zawiodłam się  ; P'









Lubicie takie mocniejsze zdzieraki ?? Może miałyście okazję go wypróbować?? : )

Pozdrawiam
Monia:**


piątek, 21 listopada 2014

Soraya znikaj cellulicie !!


WITAJCIE !!!


Dzisiaj dla odmiany trochę inny kosmetyk. Już od dawna nie było nic o pielęgnacji ciała..a o cellulicie chyba nigdy. Jak każda kobieta jestem nim obdarzona ...niestety i chyba też jak każda kobieta chciałabym się jego pozbyć. Nauczyłam się, żeby już nie wierzyć w bajki producentów zwykłych kremów czy balsamów. Jednak na spotkaniu Blogerek otrzymałyśmy fajny zestaw kosmetyków, miedzy innymi dzisiejszego bohatera, czyli BODY DIET24 SERUM DO CIAŁA ANTYCELLULIT I WYSZCZUPLENIE. Jakie ma właściwości? Czy jestem z niego zadowolona? Zapraszam do recenzji !! : )






SERUM DO CIAŁA:


Innowacyjny mechanizm działania bezpośrednio na komórki tłuszczowe. Połączenie 3 skoncentrowanych składników aktywnych, aby działać intensywniej niż zwykle:
  • Fat Burner (keton malinowy) + Adipobloker + dieta komórkowa.
  • Ograniczenie komórkom tłuszczowym kalorii i pobudzenie ich do spalania tłuszczu,
  • Działanie w każdej sytuacji - gdy śpisz, pracujesz, ćwiczysz. 
Fat Burener – aktywuje procesy spalania tłuszczu w komórkach podczas spoczynku, czy snu oraz podczas stresu i wysiłku. Oznacza to, że komórki spalają tłuszcz non-stop.

Adipobloker– hamuje adipogenezę, czyli dojrzewanie komórek tłuszczowych, zapobiegając wzrostowi ich liczebności.

Dieta komórkowa - blokuje wchłanianie glukozy do komórek tłuszczowych, dzięki czemu ogranicza im kalorie i hamuje proces powstawania nowych trójglicerydów po posiłku.

Kosmetyk do pielęgnacji całego ciała, przeznaczony dla osób, które chcą walczyć z problemem nadmiernej tkanki tłuszczowej oraz „pomarańczowej skórki”. Formuła z efektem chłodzenia oparta na technologii kosmetycznej liposukcji wykorzystuje nowatorskie składniki aktywne, by ograniczać komórkom tłuszczowym kalorie i pobudzać je do spalania tłuszczu 24 godziny na dobę.





CENA:   


Około 12-13 zł / 200ml







MOJA OPINIA:


Używałam go codziennie na miejsca, w których mam cellulit. Co drugi dnień używałam go po kąpieli ( gdzie o wiele lepiej się sprawdzał )

+ Cena zachęca do kupna
+ Zapach jest dość ciekawy. Przypomina trochę cytrusy
+ Dość szybko się wchłania i nie trzeba czekać długo aby się ubrać
+ Nawilżenie? I to całkiem przyzwoite !! Skóra już od razu po nałożeniu serum jest przyjemna w dotyku i nawilżona.
+ Dużym plusem jest dla mnie ujędrnienie. Jest bardzo wyczuwalne i utrzymuje się do kolejnej aplikacji
+ Nie dla wszystkich może będzie to plus, ale ja lubię to przyjemne chłodzenie po nałożeniu. Jest to pewnie kwestia gustu. : )  Nie utrzymuje się zbyt długo...około 15-20 minut


+/- Nie jestem w 100% przekonana co do działania antycellulitowego. Ciężko powiedzieć ile go zniknęło ( na pewno nie cały) Może to dzięki ujędrnieniu i nawilżeniu moja skóra wygląda lepiej. Ale na pewno cellulit nie zniknął znacznie

+ / - Nie mogę się wypowiedzieć na temat wyszczuplenia, ponieważ jestem osobą dość szczupłą, ale znając życie na pewno samo serum nie pomoże : ) Bez ćwiczeń i diety kochane się nie obędzie



PODSUMOWANIE: Jestem bardzo zadowolona z efektu nawilżenia i ujędrnienia !! Uwielbiam go stosować po kąpieli i czuć delikatny chłodek : ) Jednak aby zgubić trochę centymetrów w pasie raczej potrzeba diety i ruchu !! ; )





Używałyście może tego serum?? Jestem ciekawa Waszych wrażeń !!! Wierzycie w działania wyszczuplające / podnoszące pupę / biust??


Pozdrawiam
Monia:*



środa, 19 listopada 2014

Przegląd promocji







WITAJCIE !!


Zbliża się dużymi krokami weekend i czas zakupów : ) Dlatego warto już sobie zaplanować listę a malutki przegląd promocji może Wam pomoże. Co raz bliżej zima i święta wiec gazetki są przeładowane świątecznymi okazjami i ciepłymi czapkami i szalikami.



LIDL od  24.11 -> GAZETKA



W bardzo niskiej cenie w Lidlu znalazłam parkę...za jedyne 89,90 zł. Wygląda dość porządnie..i ma fajne futerko : P W gazetce też znajdziemy dużo swetrów, jeginsów czy golfy. W dobrej cenie są też ciepłe czapki czy szale.






 

BIEDRONKA  od 20.11   --> GAZETKA



W Biedronce za to świątecznie : ) Oferuje sporo zestawów i różnych pomysłów na świąteczne prezenty, jak na przykład portfele czy ekspresy do kawy....ja jednak jeszcze czekam z zakupem prezentów....do początku grudnia ; ) 









Przypominam też Wam o ostatnim dniu promocji w drogerii Rossmann. Ja już z niej skorzystałam ; )





Pozdrawiam
Monia:*

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...