Obserwatorzy

czwartek, 28 listopada 2013

Objętości rzęsom doda....




Witajcie !!

Dawno na moim blogu nie było recenzji tuszu....dzisiaj postanowiłam to nadrobić i przygotowałam dla Was krótki post o moim nowym nabytku czyli o tuszu do rzęs od Wibo. Kupiłam go na Wielkich obniżkach w drogerii Rossman ( o ile dobrze pamiętam regularna cena to 10-12 zł a ja go kupiłam za 6 zł ) Jest to bardzo, ale to bardzo przystępna cena i zachęciła mnie do wypróbowania go. Trochę poczytałam o nim w necie i znalazłam kilka pozytywnych i kilka negatywnych opinii... a jaka jest moja?? : ) 

Zapraszam do czytania : )....



Wibo
Maskara XXL Lift Lash Volume



MOJA OPINIA:

+ Szczoteczka jest bardzo smukła i lekko wygięta co ułatwia nakładanie tuszu
+ Nie nabiera się zbyt duża ilość tuszu na szczoteczkę
+ Kolor jest bardzo intensywny
+ Nie kruszy się !
+ Nie pozostawia grudek na rzęsach
+ Bardzo łatwo się zmywa

Ale czy dodaje mega objętości???

I tutaj zaczynają się schody, ponieważ tusz bardzo ładnie wygląda na rzęsach jednak jest to przeciętny efekt. Jeżeli ktoś szuka mega objętości to ten tusz mu jej nie zagwarantuje. Racja rzęsy są lekko wydłużone i podniesione i ładnie rozdzielone, jednak na imprezę go nie polecę ; )

- BRAK MEGA OBJĘTOŚCI !!

No i oczywiście pokażę Wam efekt na rzęsach, bo to chyba najważniejsze : ) Po lewej zdjęcie przed a po prawej po : ) Nałożyłam tylko jedną warstwę tuszu.



 Jest to tusz, który idealnie nadaje się o codziennego make-up'u  : ) Oko dzięki niemu wygląda świeżo a rzęsy są lekko podniesione. Dlatego moja ocena nie jest tak niska ....daję mu  

3+




_____________________________________________________________________________________________


A i właśnie od dzisiaj zaczęłam kurację !! Oby mi pomogła !! Jak to na jesień przystało moje włosy zaczęły wypadać garściami...wszędzie je znajduję i to w dużych ilościach. Szukałam w internecie kuracji, jednak każda miała swoje minusy więc postanowiłam delikatnie zacząć od odżywki do włosów RADICAL wzmacniająco-regenerująca. Zastanawiałam się też nad kuracją ampułkami tej firmy jednak nie znalazłam zbyt wielu opinii.

Dodatkowo piję multiwitaminę, magnez z witaminą B...a zdrowy tryb życia mam od pewnego czasu już. : )


Jakie są Wasze sposoby na jesienne gubienie włosów?? : )


Pozdrawiam
Monia;**





niedziela, 24 listopada 2013

Rossmann ?? Mam i ja ; )



Witajcie !!

Nie będę dzisiaj oryginalna, ponieważ przygotowałam dla Was  krótki post o tym co kupiłam w szale Rossmann'owskich zakupów : P Chciałam już pójść w piątek niestety byłam od rana w drodze do rodzinnej miejscowości na kilka dni odpoczynku i jak już weszłam do domu to całkowicie zapomniałam o promocjach : ) Ale w sobotę postanowiłam to nadrobić. Na szczęście półki były jeszcze w miarę pełne i był wybór w kolorach niestety dopchać się do szaf było ciężko : ) ale coś udało mi się kupić : ) Przepraszam za jakość ale zdjęcia robiłam telefonem, ponieważ nie wzięłam ze sobą mojej lustrzanki ( dlaczego taka ciężka musi być ;P )





  • Czarna kredka Rimmel
  • Pisak czarny ScandalEyes Rimmel



  • Pachnąca Szafa- uwielbiam wersję z Limonką i granatem !!
  • Wstążka złota do prezentów




  • Puder ASTOR Anti Shine Mattitiude - zobaczymy czy zajmie się moją strefą T : )





I oczywiście lakiery !!!
  • Mój ulubieniec od Wibo
  • Landrynkowy róż od Astor - który dzisiaj zagości na moich pazurkach : )
  • I malutki Maxfactor




Tusze do rzęs:
  • Wibo XXL Volume - nigdy nie miałam tuszu od wibo a ten zainteresował mnie ; ) i cena ( 6zł ) ; P
  • Astor - mojej mamy ulubiony !!






  • Korektor Astor Lift me up - zobaczymy jak u mamy się sprawdzi : ) Ciekawa jestem : )





W Empiku natknęłam się na promocję książek. Mój wzrok przykuł poradnik " Piękny Makijaż". Zakupiłam go, ponieważ chcę zgłębiać tajniki makijażu i wreszcie zaprezentować Wam więcej make-up'ow. Jednak wchodząc na inne blogi aż czasami mi dech zapiera, gdy widzę tak idealne make-up'y..jak u profesjonalisty więc za moje się wstydzę i nigdy nie mam odwagi ich tutaj wstawić. Mam nadzieję, że już niedługo to się zmieni, bo uwielbiam eksperymentować z paletkami. Więc zabieram się do studiowania....










A jak Wasze zakupy? Udało Wam się kupić to co chciałyście? Czy nawet więcej?:P
Czy zastałyście puste półki?? : )

Pozdrawiam
Monia;**

wtorek, 19 listopada 2013

Na zakupy do Rossmann'a !!!




Witajcie !!!

Dzisiaj przychodzę do Was tylko z krótką ale za to jak bardzo ciekawą informacją ; ) Pewnie i tak już większość z Was wie o nadchodzącej promocji....



Ostatni tydzień listopada nie musi być smutny, jesienny, ponieważ możemy liczyć na kolorowe - 40% w drogeriach Rossmann.


w dniach 22-28 listopada 2013.

Promocją objęte są m.in. podkłady, korektory, pudry, cienie, tusze, ale również lakiery do paznokci. 
 
 
 
 
 
Udanych zakupów !!!
 
Monia;**
 
 
 

poniedziałek, 18 listopada 2013

30 dni do idealnej cery !!





Witajcie !!

Tak jak obiecałam przyszedł czas na podzielenie się z Wami moimi wrażeniami po stosowaniu zestawu ratunkowego dla mojej cery. Jak już pisałam wcześniej miałam problemy z cerą a dokładniej na brodzie i na czole miałam tzw. kaszkę czyli dużo małych podskórnych krostek, z którymi nic nie można zrobić. Są bardzo denerwujące i bardzo widoczne...ale przyszedł ich kres !! Próbowałam się ich pozbyć na każdy możliwy sposób !! Przedstawię Wam moją drogę od brzydkiej cery do...?





1. Pharmaceris z 5% kwasem migdałowym

Pani w aptece poleciła mi go jako bardzo dobry kosmetyk, który powinien mi pomóc z uporać się moim problemem.

OPINIA:

+Po pierwsze i najważniejsze zlikwidował kaszkę na czole w 100%
+ Nie przesuszył mojej skóry
+ Używałam go tylko wieczorem po demakijażu więc nie miałam podrażnionej cery
+ Przyjemny zapach i dobra konsystencja

- Nie pomógł mi zwalczyć kaszki na brodzie..niestety..więc poszukiwań ciąg dalszy :  )





2. Pharmaceris z 10% kwasem migdałowym

Skoro 5% był za słaby a i tak się dobrze spisał z czołem, postanowiłam kupić mocniejszy z 10% kwasem migdałowym. Pani dermatolog powiedziała, że ten już na pewno mi pomoże. A jak mocniejszy się sprawdził??


OPINIA:

+ Przed rozpoczęciem kuracji policzyłam kaszkę i było jej sporo coś około 30 a po 2 tygodniach stosowania ich liczba zmniejszyła się o połowę : )
+ Tak samo jak przy 5% zapach jest przyjemy a konsystencja peeleingu w sam raz.
+ Mimo tego, że 10% jest mocniejszy to i tak mnie nie podrażnił i nie przesuszył a mam bardzo wrażliwą cerę : )

- Niestety po likwidacji połowy mojego problemu efekt się nie zmieniał... a szkoda, bo bardzo na niego liczyłam. Po dalszym stosowaniu nie zauważyłam poprawy ani pogorszenia...ale potrzebowałam czegoś więcej...




ZESTAW 3 KROKÓW OD DERMEDIC




Zestaw od dermedic składa się z czterech elementów. W pudełku znajdował się Żel do mycia twarzy, krem na noc, punktowy żel na niedoskonałości, Krem na dzień. Ciężko jest opisać oddzielne działanie każdego z tych produktów, ponieważ stosowałam je razem. Dlatego przedstawię Wam ogólną opinię na temat zestawu + jeżeli coś zauważyłam przy każdym produkcie coś dodam od siebie ; )




-> Po oczyszczeniu twarzy z makijażu przy użyciu płynu miceralnego oczyszczam twarz  Dermedic, Normacne Preventi Antybakteryjnym żelem do mycia twarzy.

O PRODUKCIE:

  • Działa antybakteryjnie. Skutecznie usuwa wszelkie zanieczyszczenia, nie powodując podrażnień.
  • Reguluje pracę gruczołów łojowych, zapobiegając tworzeniu nowych zmian trądzikowych.
  • Ma właściwości antyseptyczne (zapobiegające zakażeniom).
  • Regularnie stosowany przywraca skórze zdrowy wygląd.
  • Nie pozostawia uczucia ściągnięcia.
  • Nie zawiera alkoholu. Hypoalergiczny.
  • Składniki aktywne: Zincidone, ekstrakt z zielonej herbaty, chlorofil.

WRAŻENIA:

+ W połączeniu z płynem miceralnym idealnie oczyszcza moją twarz z makijażu i zanieczyszczeń.
+ Lekko napina ale nie naciąga mojej skóry
+ Nie wysusza, chociaż raz na skroniach miałam przesuszoną skórę, ale to chyba reakcja na nowy kosmetyk i ta sytuacja się już więcej nie powtórzyła
+ Skóra jest matowa ale jednocześnie nawilżona
+ Przy użyciu małej ilości wody żel bardzo dobrze się pieni
+ Cena bardzo przystępna ( 20-25zł /200ml )
+ Używam też go z rana aby oczyścić skórę z zanieczyszczeń i lekko ją zmatowić


- może kolor i konsystencja nie jest najsytpatyczniejsza, ponieważ kosmetyk ma lekko zielono-żółtą barwę
- trzeba dokładnie go spłukać, ponieważ może lekko wysuszyć skórę w miejscu, w którym go nie zmyjemy




->Kolejnym krokiem po oczyszczeniu jest nałożenie na twarz kremu a dokładniej Kremu regulująco - oczyszczającego na noc

O PRODUKCIE:

  • Krem reguluje pracę gruczołów łojowych,
  • działa bakteriobójczo i przeciwzapalnie.
  • Redukuje niedoskonałości,
  • przywraca skórze zdrowy wygląd przy czym działa łagodząco i kojąco.
  • Przywraca równowagę hydrolipidową skóry.

MOJE WRAŻENIA:

+ Już od razu po nałożeniu kremu moja skóra czuła się nawilżona i sprężysta
+ Nawet mój nosek, który ciężko zadowolić ( ponieważ często się przesusza) był zadowolony i nawilżony
+ Skóra po 30 dniach stosowania staje się bardzo gładka i delikatna w dotyku
+ Miejsca które miałam przesuszone stają się nawilżone a czoło ( które od zawsze mi się świciło po kilku godzinach) odzyskało równowagę


+/- Cena 30zł / 55g produktu. Jest to cena graniczna kremu na noc dla mnie ; )

- Minusów nie zaważyłam...jest to bardzo dobry krem na noc : )







-> Zaraz po tym jak krem się wchłonie nakładam na krostki Żel punktowy.

O PRODUKCIE :

  • Preparat punktowy zalecany na stany zapalne o podłożu trądzikowym.
  • Zmniejsza trądzikowe zmiany zapalne
  • Działa bakteriobójczo i przeciwzapalnie.
  • Ma pozytywny wpływ na redukcję przebarwień skóry, powstałych w wyniku likwidacji zmian trądzikowych.
  • Oczyszcza zaczopowane pory.
  • Nie zawiera kompozycji zapachowej
MOJE WRAŻENIA:
+ Z tego kosmetyku jestem chyba najbardziej zadowolona, ponieważ daje duże efekty
+ Kiedy pojawia się pryszcz na noc smaruję go żelem a rano jest już wysuszony i nie stwarza problemu
+ Aplikator jest bardzo wydajny i precyzyjny
+ Jest bezzapachowy
- Lubi czasami trochę spłynąć gdy za dużo punktowo się go nałoży
- Ja go stosuję wieczorem, ponieważ na dzień się nie nadaje, ponieważ potrzebuje chwili aby wchłonąć : )






-> Z samego rana po umyciu twarzy jeszcze raz żelem nakładam Krem matujący na dzień.
O PRODUKCIE:
  • Składniki aktywne: Velvesil 125, AC.NET, Ennacomplex, Alantoina, D - Pantenol.
  • długotrwale matuje
  • łagodzi miejscowe stany zapalne skóry,
  • zwalcza nadmierny łojotok, reguluje wzrost komórek oraz zmniejsza nadmierne rogowacenie skóry,
  • działa kojąco i regenerująco,
  • lekka konsystencja,
  • hypoalergiczny
MOJE WRAŻENIA:

+ Ciężko jest mi znaleźć krem na dzień, który zbytnio nie natłuści mojej sóry, ponieważ mam skłonności do świecenia w strefie T a ten krem na bardzo długo matuje moją skórę
+ Cena jest trochę niższa niż kremu na noc
+ Bardzo łatwo go rozprowadzić po twarzy
+ Delikatny, niewyczuwalny zapach
+ nie wysusza, chociaż matuje
+ Nie podrażnia
+ W połączeniu z kremem na noc, który daje nawilżenie skóra jest " spokojna"
+ Zaraz po tym jak wchłonie nakładam makijaż i bardzo długo się utrzymuje ; )

- Minusów nie znalazłam, może szybciej się zużywa niż ten na noc ; )




Ogólna opinia o tym zestawie jest bardzo dobra, ponieważ krostki teraz pojawiają się bardzo rzadko a jak już jakaś nieproszona się pojawi to po użyciu punktowego żelu na drugi dzień jest lekko podsuszona a za dwa mała plamka po niej zostaje, która z czasem blednieje. Praktycznie na brodzie została mi tylko jedna kropka "kaszki" i z 3 na policzku : ) więc już blisko ideału jestem...w porównaniu ze stanem początkowym ( po 20-25 z każdej strony brody ) jestem bardzo zadowolona: ) Nawet chłopak zauważył dużą poprawę : ))


OCENA  5

Słyszałyście o tych kosmetykach???
Jakie Wam pomogły?? Z jakich jesteście zadowolone?? : )


Pozdrawiam
Monia;*


poniedziałek, 11 listopada 2013

Peelingowa obsesja....



Witajcie !!!

Dzisiaj też jest dzień Św. Marcina i oczywiście jak co roku cała ulica będzie oblegana przez tłumy : ) W tym roku wyjątkowo nie pójdę na pochód..za zimno : P Ale ogólnie nie przepadam też za tymi rogalami, są za słodkie i stanowczo za drogie jak dla mnie. Wolę zwykłe z marmoladą albo czekoladą : ) A ktoś z Was wybiera się na pochód?? i na małe obżarstwo ?? : P

Przygotowałam dla Was post z recenzją kolejnego peelingu : ) Wiem, że już ich kilka było ale nie poradzę nic na to, że uwielbiam peelingi i wciąż szukam zamiennika Bielendy professional : ) A oto jak skończyły się moje poszukiwania ostatnie....Zapraszam do recenzji...:




Joanna z Apteczki Babuni 
Wygładzający peeling z proteinami mlecznymi i ekstraktem z miodu





O PRODUKCIE :


  • "Skutecznie oczyszczający i wygładzający peeling 
  • Z proteinami mlecznymi i ekstraktem z miodu 
  • Zawiera gruboziarniste drobinki zapewniające efektywne złuszczanie zrogowaciałego naskórka,
  • Pobudza mikrokrążenie i odnowę wierzchniej warstwy skóry.
  • Wpływa pozytywnie na elastyczność i napięcie skóry
  •  Doskonale myje, wygładza i odświeża ciało. 
  • Długotrwale otula ciało przyjemnym i delikatnym zapachem."

SKŁAD:

Aqua, Cocamidopropyl Betaine, Polyethylene, Glycerin, Sodium Laureth Sulfate,  








CENA:

10-13 ZŁ /300ML









MOJA OPINIA:

+ Bardzo dobrze i szybko się pieni
+ Przyjemna miodowa konsystencja z lekkimi drobinkami
+ Nie podrażnia mojej skóry ani jej nie uczula
+ W rękach jest bardzo delikatny i łagodny, chociaż ma grube ziarenka
+ Używam go na całe ciała, na którym nie zostawia czerwonych plam
+ Jest bardzo wydajny. Stosuję go od około 2 miesięcy i sporo jeszcze mi go zostało
+ Po wysuszeniu skóry ręcznikiem mam delikatne uczucie nawilżenia
+ Nie przesusza skóry
+ Krótki skład

- Do jednej rzeczy mogę się przyczepić..a mianowicie do zapachu. Niby nie jest zły ale nie jest w moim guście. Ni to miodowy ni słodki...nie wiem co o nim myśleć
- Jeżeli dokładnie się go nie rozetrze a siedzimy w wannie to kuleczki mogą drapać ; )










Podsumowując:
Jest to peeling bardzo bliski mojemu ideałowi !!! Brakuje mu tylko bardziej konkretnego zapachu !! Ogólnie jestem z niego bardzo zadowolona i mogę go polecić wrażliwym  osobom ; )








A jak Wasze przygody z peelingami??
Miałyście już ten ?? Jak Wasze wrażenia??? 


Pozdrawiam
Monia;*


 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...