Obserwatorzy

czwartek, 27 lutego 2014

Perełka na paznokciach !!??





Witajcie !!!

Mamy piękną wiosnę za oknem !! Aż nie chce się siedzieć w domu : ) Tyle planów, pomysłów i rzeczy do zrobienia : ) Dla odrobiny ruchu poszłam z dziewczynami na siatkówkę : ) Ojj jak dawno nie grałam !! Chyba już 4 lata minęły...już zapomniałam jak gra w siatę może boleć jak dawno się nie grało  :P Nie lubię jak na rękach małe siniaczki się robią :P

Na dzisiaj przygotowałam dla Was post lakierowy : ) Ostatnio coś często się pojawiają, ponieważ dostałam kilka niedawno a kilka kupiłam...i chcę się z Wami podzielić opinią o nich. Dzisiaj pokażę Wam lakier firmy  MANHATTAN jest to chyba mój pierwszy lakier od nich. Kolor numer 11N Lotus Effect perłowy : )






O LAKIERZE :



"Lakier do paznokci Lotus Effect 
  • ekstremalnie trwałe, 
  • intensywne kolory. 
  • Wzmacnia paznokcie dzięki ekstraktowi lotosu i roztacza trwały połysk koloru."





MOJA OPINIA:


+ Jest bardzo trwały..mam go na paznokciach prawie tydzień i tylko mini odprysk
+ Nie rozlewa się
+ Połysk pozostaje do końca
+ Kolor perłowy ładnie wygląda na pazurkach
+ Bardzo dostępny
+ szybko schnie
+ Jedna warstwa jest ok, ale dwie dają cudny efekt
+ pędzelek jest odpowiedniej

- po pierwszej warstwie wydaje się, że lakier pozostawia smugi, jednak zanikają one powoli a druga warstwa jest  już idealna
- szybko schnie, ale przez kilka minut po wyschnięciu jest jeszcze trochę miękki i trzeba uważać : )
- Cena to 15 zł czasami można znaleźć taniej








Pozdrawiam !! i życzę wielu pączków w ten dzień !!
U mnie z cukierni wszystkie już wykupione : P

Monia*

poniedziałek, 24 lutego 2014

Spotkanie Lubuskich Blogerek II



Witajcie!!!

Tak jak obiecałam dzisiaj nadszedł czas na drugą część i jeszcze większą dawkę zdjęć ze Spotkania Blogerek Lubuskich. Dla przypomnienia odbyło się ono 15 lutego w Gorzowie Wielkopolskim w Łubu Dubu !! : ) Pierwszą część spotkania znajdziecie tutaj--->KLIK

Zapraszam do oglądania!!! A ja za chwilkę lecę na pierwszy dzień nowego semestru..jestem ciekawa co czeka na mnie w tym semestrze : ) Mam nadzieję, że przedmioty bardziej przypadną mi do gustu !! i będą ciekawsze : )













I już chyba Naszą małą tradycją podczas takich spotkań jest zbiórka karmy / misek / kocy dla psów z gorzowskiego schroniska. Wiele to nie kosztuje a przynosi dużo dobrego i satysfakcji.





UPOMINKI

Na Nas też czekała miła niespodzianka, ponieważ organizatorki bardzo się postarały i wręczyły Nam torby pełne kosmetyków i nie tylko ; ) A co ciekawego się w niej znalazło?? Oj sporo...chyba dla Was też się coś znajdzie. Najbardziej ucieszyłam się z lakierów i kosmetyków do ust : ) Ale na recenzje jeszcze za wcześnie ; )





























Pozdrawiam ciepło !! ; *
Monia



sobota, 22 lutego 2014

Czas na Wiosenne porządki w szafie ( 5 kroków )





Witajcie!!!

Moje ferie pomalutku się kończą i nowy semestr zbliża się wielkimi krokami. Niestety nie będę już miała 4 dni weekendu...dobrze że chociaż piątek wolny. Na dobre zakończenie wolnego czasu postanowiłam zrobić małe wiosenne porządki w domowej garderobie. Przez pobyt w Poznaniu trochę ją zaniedbałam...a sobota to dobry czas na porządki. Przy okazji chciałam się z Wami podzielić moim sposobem na segregację i porządki w szafie. Jednak to nie koniec cyklu porządków, ponieważ czeka mnie jeszcze szafa w Poznaniu...teraz będę miała tyyyyle czasu ;).......To zaczynamy????!!!









1. CZYSZCZENIE PÓŁEK I WIESZAKÓW


Jest to etap, który najbardziej lubię;) Jakoś podoba mi się wyrzucanie wszystkich rzeczy z półek i ściąganie sukienek i bluzek z wieszaków. Dzięki temu mogę przypomnieć sobie jakie ciuchy mam..no i zrobić mały bałagan.

Rady:

  • Ściągając rzeczy z półek od razu przechodzimy do pkt drugiego czyli Segregacji. Na bieżąco musimy kategoryzować ciuchy
  • Aby być na 100% pewnym, że nasze porządki nie skończą się na wyrzuceniu rzeczy z szafy możemy układać je na łóżku, bo mamy pewność że coś z tymi ciuchami zrobimy...łóżko jeszcze nam się przyda przecież, spać gdzieś musimy;)
  • Oczywiście półki trzeba wyczyścić zanim ułożymy na nich ciuchy;)




2. SEGREGACJA


Na ten etap musimy poświęcić więcej czasu, ponieważ musimy posegregować nasze ciuchy. Ja użyłam takich kategorii jak: spodnie, spodenki/spódnice, koszule, koszulki na krótki/ długi rękaw, swetry, sukienki, bluzy, odzież sportowa. Dla mnie ten podział jest wystarczający i ułatwia mi późniejsze układanie ciuchów.

Rady:

  • Musimy się zastanowić jaki podział ułatwi nam segregację
  • Na osobną stertę powinniśmy odkładać ciuchy, które są zniszczone lub już nam się nie podobają
  • Przy decydowaniu jakie ciuchy wyrzucimy a jakie zatrzymamy musicie być szczere ze sobą, bo inaczej niczego się nie pozbędziecie.  Musicie zastanowić się czy kupiłybyście ten ciuch ponownie, czy zakładałyście go w ciągu ostatniego roku??


3. WYBÓR WIESZAKÓW

Rady:
  • Wyrzucamy wieszaki metalowe, popękane czy zepsute
  • Te szersze i większe raczej nie używamy, ponieważ zajmują sporo miejsca


4. NO TO UKŁADAMY !!


W tym etapie musimy zdecydować co powiesimy a co położymy na półkę. Zazwyczaj na wieszak idą sukienki, delikatne bluzki, koszule czy marynarki. 

Rady:
  • Swetrów nie wieszamy, ponieważ wyciągają się na wieszakach
  • Jeżeli chcemy powiesić spodnie, to używamy do tego specjalnych wieszaków z poprzecznym drążkiem
  • Spódniczki wieszamy na wieszakach z klamerkami
  • Jeżeli zabieram się za wieszanie ciuchów, to wpierw wieszam je wg kategorii a gdy już wszystkie ciuszki wiszą to zabieram się za układanie je wg kolorów. Takie wieszanie ułatwia późniejszy wybór ciuchów, bo wiemy, że szukamy bluzki na krótki rękaw w kolorze zielonym...no i znajdujemy.
  • Ważne jest aby być systematycznym i konsekwentnym, ponieważ jeżeli nie będziemy zawsze odkładać ciuchów na miejsce, to czeka Nas kolejne sprzątanie : )
  • Jeżeli macie dużo szaliczków / apaszek / chustek możecie użyć specjalnego wieszaka z kilkoma poprzecznymi rureczkami, które ułatwią wieszanie., albo widziałam ostatnio wieszak z kółeczkami.
  • Układanie ciuchów może ułatwić kilka rzeczy, o których pisałam tutaj ------>>>Mali pomocnicy
  • Co zrobić z wielkimi puszystymi kurtkami czy swetrami, które będziemy nosić dopiero za rok??? Polecam worki próżniowe !!




5. A CO Z RESZTĄ CIUCHÓW??


Wiadomo, że nie wszystkie ciuchy znajdą miejsce w naszej szafie lub po prostu nie chcemy ich  i wolimy zrobić miejsce na nowe ciuchy. Dlatego te ciuchy, które mają jakieś oczka, dziury próbujemy naprawić a te ciuchy, które są na nas za duże lub za małe lub już nie w naszym stylu możemy oddać mamie / siostrze / kuzynce a jeżeli nikt z rodziny nie chce naszych ciuchów to możemy je oddać na cele dobroczynne. Je jestem osobą dość sentymentalną i ciężko mi jest pozbyć się ciuchów czy starych rzeczy, dlatego wolę podzielić się nimi z mamą bo wiem, że mogą do mnie wrócić ; P










A przed zabraniem się do dzieła polecam małą rozgrzewkę na obudzenie się i nabranie pozytywnej energii a przy okazji popracujemy nad naszymi nogami ( daje w kość, ale warto ) : )

Dodatkowo polecam zaprosić przyjaciółkę do pomocy !! Pomoże Wam zdecydować, które ciuchy już do Was nie pasują a dodatkowo będziecie miały dobrą zabawię !!!

Oczywiście dobra, wesoła i skoczna muzyka bardzo może nam pomóc przy sprawnym sprzątaniu w Naszej garderobie !! Czas szybciej leci i nie ma niezręcznej ciszy : )





Przede mną jeszcze dalsze porządki w garderobie i oczywiście w Poznaniu coś się znajdzie...więc może będzie jeszcze druga część: ) Mam jeszcze do pokazania mój sposób na przechowywanie butów, gdy mamy dużo i gdy mamy mniej miejsca : )

Pozdrawiam
Monia:*


czwartek, 20 lutego 2014

Nowa paletka i nowy Make-up !!!





Witajcie !!

Ostatnio pokazywałam Wam moje małe zakupy ciuchowo-kosmetyczne i była wśród nich mało znana paletka. Nie mogłam się doczekać na make-up oka wykonany nią i już tego samego dnia coś zmalowałam. Chciałabym z Wami podzielić się wrażeniami i opinią na jej temat. Dzisiaj pokażę tylko jedną wersję make-up'u ale na pewno w niedługim czasie wstawię jeszcze jakiś. Moja mama dzisiaj stwierdziła, że mam nauczyć ją malować powiekę, bo ostatnio coś jej nie wychodzi : ) Ja też dopiero się uczę i eksperymentuję : ) Zakupiłam niedawno pędzelek do rozcierania cieni, ale o nim w najbliższym czasie napiszę... a teraz zapraszam do oglądania / czytania !! : )




Nie jest to paletka typu L'oreal czy innych bardzo znanych marek więc nie oczekiwałam zbyt dobrej jakości, ale czasami można mile się zaskoczyć. Cena jak widać też nie jest wysoka, bo tylko 6 zł....czasami pozory mogą zmylić.

+ Kolory są dość intensywne i napigmentowane
+ Mamy aż 6 cieni
+ Ładnie można je połączyć i wykonać wiele kombinacji make-up'u
+ Mamy do dyspozycji matowe jak i brokatowe cienie
+ Dzięki bazie Hean cienie utrzymują się cały dzień i nie osadzają w załamaniu
+ Bardzo łatwo można je rozcierać

- Minusem w takich cieniach jest zazwyczaj gąbeczka do nakładania...nigdy jej nie używam : ) Zamiast niej mogli jeszcze jakiś kolorek dołożyć : )







 No i na koniec oczywiście kilka zdjęć make-up'u wykonanego powyższą paletką...wciąż szukam dobrego światła i dobrych ujęć aby oddać idealnie kolor i fakturę make-up'u...mam nadzieję, że na zdjęciach dobrze widać kolor. : ) Jest to pierwszy makijaż z tak intensywnym kolorem...zazwyczaj stawiałam na stonowane kolory, ale ostatnio staram się troszkę poszaleć z paletą. Może na zdjęciach tego nie widać, ale zieleń jest dość intensywna ; )








Pozdrawiam:*
Monia


PS       A Wy stawiacie na palety znanych marek? Czy czasami takie mniej znane też bardzo dobrze się u Was spisują????







wtorek, 18 lutego 2014

Wypad do lumpka i nie tylko !!


 Witajcie !!

Dzisiaj przygotowałam dla Was małą relację z wczorajszego wypadu do lumpka. Dawno w mojej rodzinnej miejscowości nie byłam a mają równie ładne cudeńka jak w Poznaniu, tylko trzeba mieć szczęście.  Tego dnia odwiedziłam też moją przyjaciółkę i razem poszłyśmy trochę po sesji się zrelaksować i na małe uzupełnienie szafy na wiosnę...każda wymówka na małe ploteczki i powspominanie jest dobra.




Wpierw chciałam Wam pokazać sukienkę, którą kupiłam na rodzinną imprezę, która już w piątek. Trafiłam na nią przypadkiem i zauroczyła mnie od pierwszej chwili, ponieważ ma śliczny, delikatny brzoskwiniowy kolor i romantyczną koronkę. Wygląda jak z lepszego i drogiego sklepu...a wcale taka nie jest : )






No i moje zdobycze z SH. Nie szukałam już swetrów czy kurtek, bo chyba zimy już raczej nie będzie a przynajmniej nie zanosi się na mroźne dni, dlatego postawiłam na zwiewne bolerka, bluzeczki czy sukienki. Znalazłam długą lekko przezroczystą bluzkę, ale raczej wykorzystam ja jako bolerko / narzutka. Ma śliczne i dość oryginalne wzory, dlatego wpadła mi w ręce. ( Atmosphere)

Znalazłam też krótką, prostą pudrową tunikę / sukienkę. Ma lekkie falbanki co dodaje jej uroku...do leginsów lub grubych rajstop będzie w sam raz...oo i z grubym paskiem z klamrą będzie wyglądać idealnie !!!  ( H&M)

Bluza Adidas mnie zaskoczyła, ponieważ myślałam, że o tej porze już nie będzie oryginalnych bluz..no ale nie narzekam, bo od dawna czekałam na taką !! Rękaw 3/4 będzie idealny !! ( Adidas)

No i na koniec lekko przezroczysta bluzeczka, lubię kwiatowe motywy, a te są bardzo subtelne i oryginalne.








Ostatnio przeglądając moje zapasy kosmetyków zauważyłam, że nie mam zielonego cienia do powiek, co bardzo mnie zdziwiło bo lubię ten kolor. Więc, gdy tylko zobaczyłam ten mały zestaw cieni bardzo się ucieszyłam i nie mogę się doczekać aby go wypróbować, może jest to mało znana marka, ale kolor mi się bardzo spodobał !! 






Kilka dni temu miałam urodziny a to cudne pudełko, które jest poniżej dostałam od przyjaciółki w prezencie. Oczywiście sama je ozdobiła;) uwielbiam takie własnoręcznie robione prezenty, pokazują one zaangażowanie i talent oczywiście;) Dziękuję;*





Pozdrawiam i lecę zaraz do kina : ) Może ktoś był już na "Facet (nie) potrzebny od zaraz" ? Jestem ciekawa opinii ; )

Monia;*

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...