Obserwatorzy

czwartek, 16 kwietnia 2015

So Couture ! So Black! Mój KWC



WITAJCIE !!


Było ostatnio trochę o tym jak przechowuję kolorówkę(KLIK), krótka recenzja mojego korektora Collection Lasting Perfection ( KLIK), a dzisiaj przyszedł czas na mojego nowego KWC, czyli opiszę wam maskarę firmy L'oreal. Jakiś czas temu zauważyłam, że sporo Youtuberek ją używa i daje świetny efekt. Tak się złożyło, że w Hebe była akurat na niego promocja, bo chyba w regularnej cenie bym go nie kupiła ( nie znając jego właściwości ). Jeżeli jesteście ciekawi, dlaczego stał się on moim KWC, to zapraszam do oglądania i czytania ! ; )





O MASKARZE:


"Loreal Volume Million Lashes So Couture Tusz do Rzęs to produkt, który pozostawia na rzęsach intensywną, elegancką czerń. Tusz zawiera płynny jedwab i pigmenty neo-black, dzięki czemu każda rzęsa jest otulona czarnym odcieniem. Rzęsy są idealnie rozdzielone, podkreślone i pełne objętości."

Kolor: EXTRA BLACK
Pojemność: 9,5 ml

ŹRÓDŁO: COCOLITA 





CENA/ DOSTĘPNOŚĆ:


Tak jak już pisałam mi się udało go kupić na promocji w HEBE ( Bez promocji kosztowała około 53 zł) Na szczęście od czego jest internet? W drogeriach internetowych z przesyłką kupimy go od 25zł...niezła przebitka? Jak tylko skończy mi się i akurat nie będzie promocji w stacjonarnych sklepach to zamówię go online. Ciężko mi było uwierzyć, że taką marżę narzucają sobie drogerie. 






MOJA OPINIA:


+ Nie osypuje się, więc efektu pandy nie musimy się bać
+ Na promocji i w internecie cena jest przyzwoita
+ Ma ciekawy i bardzo delikatny zapach..lekko kakaowy?
+ Nie sądziłam, że coś może przebić czerń poprzedniej mojej maskary z L'oreal...a jednak !! Jest to na prawdę mocna i głęboka czerń...jak węgiel!! : )
+ Swobodnie można nałożyć drugą warstwę, idzie to na prawdę gładko
+ Szczoteczka przypadła mi do gustu, bardzo sprawnie i delikatnie się nią pracuje. Dobrze rozczesuje rzęsy
+ Pogrubia i jest widoczny na rzęsach a długość można budować nakładając kolejne warstwy, które nie wyglądają sztucznie.

+ /-  Nie wiem w sumie gdzie umieścić ostatnie moje spostrzeżenie na temat tego tuszu a mianowicie chodzi o jego trwałość...Jest bardzo wysoka !! Tak wysoka, że ciężko jest mi go zmyć, muszę się trochę namęczyć aby go usunąć w całości. Z jednej strony jest to dobre, ponieważ idealnie sprawdzi się, gdy idziemy na imprezę lub mamy zamiar płakać. : )






Używałyście może tej maskary? Też macie problemy z jej zmyciem? : P


Pozdrowienia z Holandii !!:*
Monia

19 komentarzy:

  1. Jak za taką cenę to raczej bym się nie skusiła:) A jak jest problem ze zmyciem to sie nie skuszę, bo nie mam do tego cierpliwości :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tej jeszcze nie miałam, ale kusi mnie od jakiegoś czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. tusz wygląda przeciętnie - po prostu Ty umiesz pomalować sobie rzęsy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie teraz jej używam :) jest świetna, ale zmywam ją na dwa razy ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajny efekt :) Kupiłabym :)
    Pozdrawiam serdecznie, Mój blog/ KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnio używałam mascary "L'Oreal Volume Million Lashes Extra Black" i rzeczywiście sprostała moim wymaganiom, jednak po wielu zachwytach na jej temat z jakimi się wcześniej spotkałam nie ukrywam, że spodziewałam się czegoś więcej :)
    Twoja, fioletowa wersja wydaje się być równie warta przetestowania ;))

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam ją, ale jeszcze nie używałam ;) Muszę najpierw wykończyć jakiś otwarty egzemplarz ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam ją, zresztą uwielbiam mascary z silikonową szczoteczką ;)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja ostatnio przez pomyłkę podwędziłam siostrze maskarę La Luxe z Biedronki i jest rewelacyjna :) Dlatego na L'Oreala na razie się nie skuszę. Ale wygląda spoko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie nigdy nie próbowałam kolorówki z Biedronki : )

      Usuń
  10. Uwielbiam wszystkie z serii VML :) ale mój miceralny z Douglasa bez problemu zmywa go z rzęs:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie używałam chyba jeszcze żadnej maskary L'oreal :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam przyjemności jej używać, ale słyszałam o niej bardzo dużo dobrych opinii, więc nieuniknione, że znajdzie się również w mojej kosmetyczce :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja uwielbiam silikonowe szczoteczki ♥

    OdpowiedzUsuń
  14. Nigdy nie miałam go, ale lubię ten typ szczoteczki :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz !!!
Cieszę się bardzo z każdego komentarza. Lubię je czytać i odpowiadać na Wasze pytania. !! ; ))

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...