Obserwatorzy

czwartek, 9 kwietnia 2015

Collection Lasting Perfection/ Korektor cud?



WITAJCIE!!


I mnie grypa dopadła:( Wszyscy wokół mnie kichali, mieli gorączkę...więc to chyba była tylko kwestia czasu. Mimo tego, że piłam wapno, łykałam tran obudziłam się dwa dni temu z gorączką. Dobrze, że nie przytrafiło się to podczas świąt ( zazwyczaj mam takie szczęście).  Nie lubię chorować, gdy czeka mnie dużo pracy....czuję, że marnuję czas bo nic mi się nie chce. Dosyć marudzenia i czas przejść do dzisiejszego produktu, czyli korektora.

Po obejrzeniu miliona filmów z tym produktem w roli głównej, po przeczytaniu kilkunastu opinii postanowiłam kupić korektor Collection Lasting Perfection.  Do tej pory używałam kamuflaż firmy Catrice, jednak pod oczami wysuszał przy codziennym stosowaniu( wiem, że tak mają kamuflaże, ale nic innego nie było w stanie przykryć moich sporych cieni).




O KOREKTORZE:


Korektor intensywnie kryjący przebarwienia, niedoskonałości i inne wady, aż do 16 godzin. 

Zapewnia piękną skórę bez błysku i skaz przez wiele godzin.
Dostępny w 4 odcieniach.

Zakupić go można jedynie przez internet ( za około 30 zł z przesyłką) a stacjonarnie tylko za granicą.

 







MOJA OPINIA:


+ Kolor, który idealnie pasuje do mojego jak i do innych odcieni skóry. Dobrze sprawdzał się u osób z jaśniejszą jak i z lekko ciemniejszą karnacją niż ja.
+ Konsystencja !! Zakochałam się w niej! Jest o wiele lepsza, niż w kamuflażu Catrice. Ta jest bardziej płynna i mniej wysusza. 
+ Nie uczula ani nie podrażnia.
+ Krycie ma porównywalne w kierunku do lepsze niż kamuflaż, jednak dla mało wprawnego oka dużej różnicy nie ma.
+ Aplikator, który jest o wiele poręczniejszy, niż wydobywanie kosmetyku ze słoiczka, no i bardziej higieniczne.
+ Nadaje się też jako baza pod cienie, ponieważ utrzymuje je na miejscu.
+ Możemy też go użyć do rozświetlenia czoła czy brody.

- Minus jest tylko jeden i jest to jakość pojemnika, w którym jest korektor. Mianowicie chodzi o napisy, które już po tygodniu zaczęły się ścierać i lekko brudzić przy tym ręce....taki mały minusik : )
- Odnośnie do dostępności...raczej stacjonarnie w Polsce go nie znajdziemy.


Poniżej zdjęcie bez korektora i już z makijażem. ; )




Tutaj widzicie efekt po kilku dniach używania. Teraz, gdy minął miesiąc napisu prawie nie widać. Taki minusik. 




Słyszałyście może o Lasting Perfection? Jakie macie o nim zdanie? :) Jeżeli macie takie same problemy jak ja z cieniami pod oczami, to jak sobie z nimi radzicie?

Pozdrawiam
Monia:*

3 komentarze:

  1. Stosuję korektor Art Scenic 2w1 z Eveline :) Krycie nie jest bardzo mocne, ale dobre i super rozświetla :) Kamuflaż z Catrice nie nadawał się pod oczy, bo wchodził w zmarszczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. no no, ciekawie się prezentuje i ma dość jasny kolor :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz !!!
Cieszę się bardzo z każdego komentarza. Lubię je czytać i odpowiadać na Wasze pytania. !! ; ))

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...