Obserwatorzy

poniedziałek, 20 lipca 2015

Pielęgnacja ust też jest ważna !! Trochę o peelingu...



WITAJCIE !!


Za pewne część z was ma problem z suchymi skórkami na ustach, a chciałybyście nosić np. matowe pomadki. Wiadomo, że należy wtedy mieć usta bez skazy, bo takie potrafią podkreślić skórki i trochę wysuszyć usta. Czas najwyższy na porządną pielęgnację !! Nie wystarczy tylko nawilżać usta pomadką, czy balsamem, należy też złuszczyć suchy naskórek i niechciane skórki. Z pomocą przychodzi do nas firma Pat&Rub ze swoim peelingiem do ust. Jeżeli jesteście ciekawe jak się u mnie spisał i czy spełnił moje oczekiwania, zapraszam do czytania !!! ; )




OD PRODUCENTA:


  • "Piling do Ust Różany PAT&RUB LIPS to kosmetyk naturalny, który delikatnie złuszcza skórę ust, a następnie nawilża ją i wygładza. 
  • 100% natury tak ważne na ustach! 
  • Piling jest kompozycją zdrowego cukru z brzozy oraz olejów i maseł roślinnych. 
  • Zawiera ksylitol – cukier z brzozy, który nie zakwasza organizmu i nie przyczynia się do rozwoju próchnicy
  • Kolor nadaje nawrot lekarski, który ma działanie kojące. 
  • Aromat pilingu pochodzi od olejku z róży damasceńskiej.
  • Kosmetyk błyskawicznie wygładza i odżywia usta. A ile przy tym przyjemności! 
  • Naturalne aromaty uwodzą, ksylitol osładza dzień. "

SKŁAD:

Xylitol, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Mangifera Indica (Mango) Seed Oil, Lithospermum Officinale Root Extract, Octyldodecyl Myristate, Tocopherol (mixed), Beta-Sitosterol, Squalene, Rosa Damascena Flower Oil, Linalool, Geraniol, Citronellol, Citral, Eugenol




DOSTĘPNOŚĆ /CENA


Można go dostać na stronie internetowej Put&Rub oraz w Perfumerii Sephora w cenie 49zł.






SPOSÓB UŻYCIA:


Biorę odrobinę produktu na nawilżony palec i rozsmarowuję go po całych ustach. Masaż wykonuję około 2 minut. Po całym zabiegu nadmiar zjadam:P  a następnie nakładam pomadkę nawilżającą.









MOJA OPINIA:


Muszę przyznać, że od kiedy miałam szansę na jednym ze spotkań blogerek wypróbować ten produkt,  nie mogłam się doczekać, aby mieć go u siebie, jednak cena była lekką barierą. Na szczęście ostatnio dostałam go w prezencie i namiętnie go testuję od około dwóch miesięcy.
+ Zapach róży jest cudowny <3, nie ma chemicznej nutki
+ Plus też za dostępność
+ Można go dostać w różnych wersjach smakowych np. o smaku kawy
+ Nie podrażnia ust
+ Mimo, że to łagodny peeling, to robi swoje i eliminuje skórki
+ Po użyciu skóra ust jest napięta, skłonna jestem napisać, że mam po nim efekt wypełnionych i gładkich ust.

- Minusem jest na pewno cena, jednak tego produktu jest tak dużo, że w sumie przeliczając czas na jaki nam on starczy i cenę, chyba byłabym skłonna go kupić.
- Należy nie przesadzać z ilością zabiegów....pamiętajmy, że to jest peeling ; )

 



Jestem ciekawa, czy też miałyście okazję go wypróbować, może inne wersje smakowe miałyście? Jeżeli nie, to może macie jakąś tańszą alternatywę?

I już jestem po przeprowadzce....to teraz czas na wypakowywanie i redukcję zbędnych rzeczy....to będzie ciężkie ;P


Pozdrawiam
Monia:*



6 komentarzy:

  1. cena trochę blokuje ale na pewno go sobie kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie jakoś ten peeling nie przekonał, wolę gumę balonową z lusha;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lush<333
      Osobiście, gdyby to była malina to miałby na pewno 1 punkt więcej : P

      Usuń
  3. Już o nim kiedyś czytałam ale też cena mnie powstrzymuje przed zakupem :<

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja robię własny domowy peeling :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz !!!
Cieszę się bardzo z każdego komentarza. Lubię je czytać i odpowiadać na Wasze pytania. !! ; ))

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...