Obserwatorzy

środa, 2 marca 2016

Nowa pielęgnacja! Update




WITAJCIE !!


Nowy rok to dobry czas na ziemny, zwłaszcza te w pielęgnacji! Nie zmieniłam jej całkowicie, lecz troszeczkę ją zmodyfikowałam i dodałam. Głównie przez silną klimatyzację w sklepach czy samochodzie moja skóra stała się bardzo przesuszona i wrażliwa. Dotychczasowe kosmetyki nie nawilżały jej wystarczająca i musiałam szukać czegoś mocniejszego. Jakiś czas temu zrobiłam sobie kurację ampułkami z Rossmanna, ale niestety nie pomogły one mojej skórze i nie zadowoliły mnie wystarczająco. Staram się też pić dużo więcej wody i nie obciążać cery kosmetykami. Jeżeli jesteście ciekawe co zmieniłam jeszcze w swojej pielęgnacji, to zapraszam do dalszej części wpisu ! ;)


1. DEMAKIJAŻ 


Jak zwykle podstawą pielęgnacji jest dobry demakijaż. Zazwyczaj używałam płynu micelarnego, jednak postanowiłam coś zmienić i przerzucić się na mleczko, które jeszcze bardziej powinno nawilżyć moją skórę w te dni, gdzie jestem wystawiona na działanie klimatyzacji czy po prostu suchego i zimnego powietrza.
Skusiłam się na nową dla mnie markę Yoskine, nie miałam z nią jeszcze styczności ! 
+ Nawilża dobrze skórę
+ Ma przyjemny zapach, jest dość delikatny 
+ Nie uczulił ani nie podrażnił mojej skóry
+ nie  potrzeba go zmywać po demakijażu

- Jednak jest zbyt delikatny i potrzeba trochę czasu poświęcić aby dokładnie zmyć makijaż





2. NAWILŻENIE


Kolejnym krokiem jest nawilżenie skóry jeszcze bardziej a zwłaszcza wieczorem. Zastąpiłam krem Ziaja kremem nawilżającym 24 h firmy KIKO. Wiem, że kojarzy się ten sklep głównie z dobrymi lakierami do paznokci oraz cieniami do powiek. Jednak pewnego dnia zauważyłam, że mają w swojej ofercie również pielęgnację...postanowiłam trochę zaryzykować i dać nowemu kremowi szansę. 

  • Jest to dość gęsty krem o konsystencji Ziaji, jednak nie ma on za zadanie natłuścić skóry a bardziej ją nawilżyć
  • Jeżeli nie lubicie takich gęstych kremów, to może on wam nie przypaść do gustu :)
  • Ma bardzo delikatny, prawie niewyczuwalny zapach.
  • Bardzo dobrze poradził sobie z suchymi miejscami i ładnie je nawilżył
  • Dość długo się wchłania, dlatego najlepiej nałożyć do na wieczór lub jeżeli chcę na dzień go użyć to bardzo małą ilość nakładam
  • nie obciążył ani nie podrażnił mojej skóry. Bardzo się zdziwiłam, że KIKO ma na prawdę dobry krem. 
  • Jednak będę go stosować tylko w te chłodne dni, ponieważ gdy przyjdzie wiosna może okazać się trochę za ciężki.
  • Dzięki niemu zniknęły małe suche skórki ;) !




3. DODATKOWA PIELĘGNACJA


Moja dodatkowa pielęgnacja nie zmieniła się, ponieważ bardzo dobrze sprawdza się u mnie niezależnie od pogody i pory roku. Są to kosmetyki  Dr. Haushka czyli delikatny krem peelingujący, który bardzo dobrze oczyszcza skórę i usuwa resztki makijażu oraz przyjemnie pachnący krem cytrusami. Używam go na dzień wtedy, gdy moja skóra nie potrzebuje aż tak mocnego nawilżenia kremem KIKO.



Chciałabym was przeprosić za tak długą przerwę, ale obiecuję wpaść znowu w rytm i na początek dodawać jeden post tygodniowo i wrócić do dwóch wpisów :)  Dużo się działo w moim życiu i chyba na tak długo nie opuściłam bloga, aż sama nie mogłam uwierzyć, że miesiąc tutaj nie zaglądałam !!

Pozdrawiam
Monia:*


6 komentarzy:

  1. Niestety nie znam tych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Żadnego z powyższych kosmetyków nie miałam przyjemności używać

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiedziałam, że KIKO ma taki produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wiedziałam, że kiko ma pielęgnację:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwszy raz słyszę o tej marce , jednak nie lubię eksperymentować nakładając zbyt dużych ilości kosmetyków na twarz, więc zostaję przy moim oleju lnianym :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz !!!
Cieszę się bardzo z każdego komentarza. Lubię je czytać i odpowiadać na Wasze pytania. !! ; ))

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...