czwartek, 8 czerwca 2017

Satynowe usta z MySecret + paczka od Drogerii Natura


WITAJCIE !!


Marki na wyłączność Drogerii Natura ostatnio szaleją z nowościami i non stop się prześcigają. Ostatnio pokazywałam wam piękne pomadki matowe a dzisiaj przyszedł na prawdziwe perełki czyli satynowe pomadki od My Secret oraz na kilka innych bardzo ciekawych nowości.

Na pewno nie jedną z nas zaciekawił tęczowy produkt od Sensique, już zaspokajam ciekawość jest to rozświetlacz, który mimo tak barwnego koloru nie zostawia nam na buzi całej gamy kolorystycznej, tylko delikatne, wpadające w srebro rozświetlenie. Jednak dla osób ceniących sobie bardziej ciepłą kolorystykę firma przygotowała drugi tęczowy rozświetlacz z brązowymi tonami, który też świetnie spisze się jako bronzer rozświetlający...idealny na opaloną buzię!!! Jeżeli chcecie zobaczyć jak każdy z kolorów prezentuje się osobno dajcie znać :)

Oczywiście nie można pominąć nowej kolekcji metalicznych lakierów do paznokci od Sensique Art Nails. Na pewno spodobają się osobą, które lubią zdecydowane kolory z lekkim błyskiem. Ja już je testuję, ale na paznokciach u nóg i na razie spisują się bez zarzutów.

Czas na perełkę dzisiejszego wpisu, czyli na pomadkę matową w płynie i to dość gęstym płynie. Można nawet napisać, że podchodzi ona pod kremową konsystencję, co powoduje świetne krycie przy użyciu niewielkiej ilości produktu. Mowa o pomadce I love Matte Lips od My secret.

Dlaczego tak mi się spodobała?

-Dość mocno wchodzi w usta i się z nimi wtapia
-Bardzo długo utrzymuje się na ustach, jednak musi chwilę na nich posiedzieć aby osiągnąć pełen efekt
-Nie wysusza ust, nadal mam uczucie po kliku godzinach, że jest kremowa
-Kolory wpadające w róż jak najbardziej przypadły mi do gustu, takie najbardziej lubię
-Cena jest bardzo niska jak na świetne krycie i długą trwałość





KILKA SŁÓW OD PRODUCENTA:


Multikolorowy rozświetlający puder przeznaczony do wykonywania fantazyjnych makijaży.

Kolory można stosować oddzielnie lub mieszając je pędzlem. Doskonały do podkreślania kości policzkowych. sprawdza się również jako cień do powiek. 
 
Waga 7 g
Cena 14.99 zł
Dostępne 2 kompozycje: Magical i Rosy











ZAPEWNIENIA PRODUCENTA:


Gwarantuje aksamitne, matowe wykończenie przez wiele godzin, bez efektu wysuszenia

Cena: 13,99 zł

Dodatkowo opakowanie w dotyku jest satynowe <3


Lubicie takie satynowe pomadki czy raczej stawiacie na takie  z mocnym błyskiem? Ja takich mocno matowych nie lubię, wyglądają sztucznie, ale taka satynka <3

Pozdrawiam
Monia :*

Jutro pierwsze wesele na sześć...no to odliczam 1/6. Dodatkowo uszykowanie kreacji aby nie powtarzała się na weselach z tymi samymi gośćmi może być wyzwaniem. :)

środa, 31 maja 2017

Dlaczego Bourjois a nie Revlon?



WITAJCIE !


Wiem, że ten podkład pokazywałam wam ostatnio w zbiorowym poście o moich ulubionych podkładach, ale uznałam, że zasługuje on na oddzielny wpis. Chodzi mi o Bourjois Healthy Mix, czyli moją nową perełkę. Chcę o nim dłużej poopowiadać, ponieważ zasługuje na dużo zdań zachwytu, jestem sama bardzo zdziwiona, że aż tak bardzo przypadł mi do gustu. Jeżeli jesteście ciekawe dlaczego jest wyżej w moim rankingu niż słynny Revlon czy MAP, to zapraszam do dalszej części wpisu.

Wiem, że ta wersja, którą posiadam jest tą wersją nowszą i ulepszoną, niestety nie mam porównania z tą starszą i nie wiem czy mają takie same działanie czy krycie. Jeżeli, któraś z wam miała starą i nową, to chętnie przeczytam opinię i porównanie.




KILKA INFORMACJI O PODKŁADZIE:


  • Innowacyjny podkład, dzięki któremu, twoja twarz będzie rozświetlona, nawilżona i ujednolicona.
  • Po zastosowaniu skóra staje się bardzo ożywiona, gładka i promienna.
  • Formuła została wzbogacona o wyciąg z owoców: moreli (blask), melonów (nawilżenie), jabłek (przedłuża młodość).
  • Idealnie wtapia się w skórę, nie pozostawia śladów, utrzymuje się do 8h.
  • Kosmetyk nie zatyka porów i nie podrażnia skóry.
To są obietnice podawane przez producenta, a jak jest w rzeczywistości??



MOJA OPINIA:


  • Podkład zakupiony w internecie  lub na promocji jest w bardzo przystępnej cenie
  • Nie zatyka porów
  • Najjaśniejszy kolor idealnie wtopił się w moją skórę
  • Nie pozostawia smug
  • Nie uczulił mnie ani nie podrażnił
  • Bardzo podoba mi się jego konsystencja, która nie jest mocno zwarta i bardzo dobrze rozprowadza się po buzi
  • Nie ma najmniejszego problemu przy nakładaniu go palcami czy gąbką, jednak nie wiem jak się spisze przy nakładaniu pędzlem
  • Ma bardzo delikatny zapach, który jednak po nałożeniu szybko znika
  • Od razu po nałożeniu czułam jak skóra jest w dotyku delikatna jak aksamit i rozświetlona
  • Jak jest z trwałością? Spokojnie dorównuje Revlonowi i możemy go nałożyć na imprezę i o nic się nie martwić.
  • A krycie? Powiedziałabym, że średnie. Nie mam problemów z zaczerwieniem czy krostkami więc ciężko mi do końca o tym opowiedzieć.


DLACZEGO NIE REVLON?


Byłam mu wierna chyba 5 lat, to dość długo i w tym czasie wiele podkładów testowałam, ale zawsze do niego wracałam...dlaczego teraz nie? Chyba chodzi o konsystencję i właściwości. Jednak Bourjois o wiele lepiej wygląda na mojej buzi po kilku godzinach na słońcu niż Revlon, zwłaszcza w okolicach brody czy nosa. Z tych miejsc dość szybko znikał lub lekko się ważył pod wpływem ciepła.

Cenowo są bardzo zbliżone, jednak chyba w tej chwili serce na dość długo skradł mi Bourjois, uwielbiam jego delikatną konsystencję i buzię w dotyku po jego nałożeniu.

Poniżej zamieściłam kilka zdjęć z połową makijażu, aby łatwiej było można zauważyć krycie podkładu.





Zapraszam do komentowania i dzielenia się swoją opinią na temat tego podkładu. Niedługo możecie się spodziewać makijażu z metalicznymi nowymi cieniami.

Pozdrawiam
Monia:*

środa, 24 maja 2017

Kto kocha matowe pomadki? My Secret


WITAJCIE!!!!


Ostatnio pokazywałam wam paczkę od Drogerii Natura i dzisiaj przyszedł czas na pierwszą recenzję, której już nie mogłam się doczekać. Jak widać po pierwszym zdjęciu będzie to moja opinia o matowej pomadce w kredce a dokładniej I love matte lips 2 in 1 lipstick & liner od My Secret. Marka wypuściła na rynek aż 7 pięknych odcieniu różu i czerwieni, aż nie mogłam się zdecydować od której chcę zacząć testy. Mój wybór padł na klasyczną czerwień, to ją najdłużej męczyłam oraz mocny i intensywny róż, który pasuje prawie do wszystkiego. Jeżeli jesteście ciekawe tego kosmetyku oraz mojej opinii,  to zapraszam do dalszej części wpisu.



O PRODUKCIE:


Jest to pomadka a właściwie pomadka i kredka w jednym. Dodatkowym atutem według producenta jest fakt, iż w swoim składzie posiada witaminę E odpowiedzialną za nawilżenie i odżywienie ust.

Marka oferuje aż 7 odcieni pomadki więc wybór tej jednej będzie dość ciężki, ponieważ jedna piękniej się prezentuje od drugiej.

Cena w wysokości 12,99 zł na pewno też zachęci do spróbowania.




MOJA OPINIA:


- Pomadka ma bardzo fajną formę kredki, którą bardzo łatwo maluje się usta.
- Jest ona matowa, jednak nie tak mocno, dzięki czemu nie wysusza ust
- Bardzo łatwo się ją nakłada, dzięki witaminie E, która odpowiada za nawilżenie
- Jest jak na tą cenę bardzo trwała, im mocniejszy kolor tym dłużej trzyma się ust. Czerwień musiałam nawet wieczorem jeszcze zmywać.
- Usta nie są wysuszone
- Cena również zachęca do kupna
- Od razu po nałożeniu usta mają lekki błysk, jednak jak pomadka zastygnie błysk delikatnie znika
- Kolorki, to dla każdego coś dobrego, ponieważ mamy tutaj róże, czerwienie oraz nawet delikatny brąz

Poniżej pomadki od numeru 7 w dół. :)




Jak wam podobają się te pomadki w kredce? Miałyście może już je? Jestem ciekawa czy u was też tak świetnie trzymają się ust. W następnej kolejności możecie się spodziewać recenzji pewnego podkładu.

Pozdrawiam w ten trochę pochmurny dzień
Monia;*

czwartek, 18 maja 2017

Nowości i hity w Drogerii Natura !!



WITAJCIE !!


Ostatnio Drogeria Natura licznie obsypuje mnie paczkami i każda z nich jest lepsza od poprzedniej. Jeżeli jesteście ciekawe co ostatnio było w paczce zapraszam TUTAJ. Wtedy było też trochę pielęgnacji, jednak tutaj mamy głównie kolorówkę i coś czuję, że największym hitem będą pomadki oraz cienie, dlaczego? Zapraszam do dalszej części wpisu oraz do nowych postów, w których będę bliżej pokazywać te produkty i trochę o nich opowiem. Widziałam, że część dziewczyn też wstawiło recenzję tych cieni i są zachwycone! Mam nadzieję, że i wam też bardzo się spodobają, bo i cenowo jest całkiem ok, ale po więcej informacji zapraszam do dalszej części wpisu.

Jestem też ciekawa czy bardziej stawiacie na droższe marki, czy te tańsze? Kiedyś myślałam, że jak droższe, to lepsze, jednak nie raz przekonałam się, że dwa razy tańszy podkład może być lepszy, tak samo maskara czy cienie. Wydaje mi się, że w większość płacimy za znane logo i w sumie wydając 200 zł na podkład szkoda powiedzieć, że jest zły :) W swoim kuferku mam na prawdę szeroki przedział cenowy, wiem, że na niektóre produkty warto wydać więcej, jednak zawsze szukam tańszych zamienników.


GEL LOOK SENSIQUE


Jest to edycja limitowana mocno błyszczących lakierów do paznokci, mają one dać efekt żelowego wykończenia. Producent zapewnia, że lakier daje pełne pokrycie a top, który możemy dokupić ma nadać paznokciom dodatkowy połysk.

Kolory są bardzo ładne i typowo wiosenne, zwłaszcza ta brzoskwinka!

Pojemność 5.5 ml
Cena 5.99 zł

Dostępne kolory:

01 TOP
02 VIBRANT PINK
03 FUCHSIA PINK
04 VIVID RED
05 SHOCKING CORAL
06 CORAL REEF
07 INNOCENT PEACH
08 DOVE GRAY





MYSECRET MASKARY


COSMIC EFFECT


Pierwsza z prezentowanych ma za zadanie:
  • Pogrubić
  • Wydłużyć,
  • Definiować makijaż!
Według producenta pierwsza warstwa daje efekt naturalnych rzęs a druga sztucznych. Bardzo podoba mi się szczoteczka i jej kształt, który na pewno ułatwi aplikację. Na pewno niedługo ją wypróbuję.

Cena: 14,99 zł



POSH GIRL VOLUME


Na stronie producenta możemy znaleźć informację, że tusz ma za zadanie mocno pogrubić i gwarantuje spektakularny efekt. Szczoteczka ma zapewnić większą ilość tuszu i po jednej warstwie powinniśmy otrzymać oczekiwany efekt.

Dodatkowo tusz zawiera panthenol oraz witaminę E, które pomogą nam dbać o kondycję i wygląd rzęs.

Cena: 14,99 zł



STROBE LIGHTING PEARLS SENSIQUE


Jak widać na załączonym obrazku są to rozświetlające perełki, które dają na prawdę subtelny i delikatny efekt, dzięki temu możemy ich użyć na całą twarz aby nadać jej blasku lub tylko na szczyty kości policzkowych.

Cena: 14,99 zł






RAINBOW HIGHLIGHTER POWDER


Mimo, że w nazwie produktu jest słowo puder, to może nas troszkę zmylić, bo jest to podkład, który ma za zadanie wyrównać nasz kolory skóry oraz zatuszować i wygładzić nierówności.

W swoim składzie zawiera witaminę E, która pozytywnie wpływa na naszą skórę, zapewnia jej odpowiedni poziom nawilżenia oraz odżywienia.

Do jakiej skóry?
Dla każdego, zwłaszcza do cery suchej, jego krycie jest średnie.

Cena: 11,99 zł






CONTOURING STICK WITH SPONGE


Jest to nowość w kosmetykach MySecret, ponieważ zazwyczaj spotykałam się ze samym stickiem a tutaj dodatkowo producent oferuje gąbeczkę do rozcierania.
A oto opis wg producenta:

"Wygodna w aplikacji, dzięki gąbce ułatwiającej roztarcie. Pozwala wymodelować kształt twarzy i udoskonalić jej owal. Testowana dermatologicznie. Hipoalergiczna.

Dostępne 2 odcienie: 1 FLASH, 2 SHADOW"
Cena: 14,99 zł







CIENIE GLAM & SHINE


Sama się sobie dziwię, że wcześniej nie zwróciłam na nie uwagi! Są to cienie metaliczne, które świetnie stapiają się ze skóra i długo na powiece pozostają. W dotyku są bardzo aksamitne i nie pylą, są bardzo podobne do drogich cieni oraz z Make up Revolution tych foliowych.

Ich dość mocna pigmentacja sprawia, że cień jest bardzo wydajny i tworzy na oku po pierwszym pociągnięciu idealną taflę.

Jak je nakładać? Najlepiej palcem, wtedy otrzymamy najlepszy efekt lub płaskim pędzlem. Od pierwszego spojrzenia na te cienie, zwłaszcza miedziany i pudrowy róż zakochałam się <3 Dodatkowym atutem jest bardzo niska cena : 11,99 zł









I LOVE MATTE LIPS 2 IN 1


Co powiecie na pomadkę i kredkę w jednym? Ja jestem jak najbardziej na tak, zwłaszcza gdy dochodzi do tego świetny efekt oraz nawilżenie ust. W skład pomadki wchodzi również witamina E, która sprawia, że usta nie wysuszają się a rozprowadzenie pomadki na ustach to istna przyjemność.

Pomadka jest bardzo trwała a zwłaszcza te ciemniejsze odcienie, co tu dużo mówić to chyba mój nowy ulubieniec :)

Cena: 12,99 zł




I jak podobają się wam takie nowości i hity w Drogerii Natura? Mnie całkowicie urzekły cienie i pomadki w kredce. Jeżeli jesteście bardziej ciekawe konkretnych produktów, to dajcie znać a stworzę osobną recenzję.

Pozdrawiam i życzę słonecznego dnia
Monia :*

Napisz do mnie

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...