sobota, 5 września 2015

Jak wygląda backstage Pokazu Mody ?






 WITAJCIE !!!


Dzisiaj będzie nietypowa relacja z targów. Zazwyczaj wrzucałam wam zdjęcia, które zrobiłam podczas zwiedzania wystaw czy oglądania pokazów, natomiast w czwartek miałam okazję być na targach jako "wystawca" a dokładniej jako pomocnik. W Poznaniu właśnie zakończył się tydzień mody, czyli Fashion Fair 2015, a ja zostałam poproszona przez Alę ( projektantkę ) o pomoc przy malowaniu modelek. Na miejscu uznałam, że to będzie świetna okazja, aby pokazać wam jak wygląda backstage takiego pokazu, jak to się odbywa, a ponieważ był to mój pierwszy pokaz, byłam bardzo podekscytowana i lekko zdenerwowana.












A co się działo przed pokazem? Stres? Emocje? Zapraszam do relacji :)



 Na tak zwanym backstage'u działo się bardzo dużo i na każdym kroku widać było skupienie projektantów. W pomieszczeniu, w którym byliśmy swoje "stanowiska" miało chyba dziesięciu projektantów, każdy z odmiennym stylem...niektóre projekty były na prawdę odjechane i nie z tego świata a inne bardzo kobiece i przyziemne.

Ali pomagała również druga wizażystka Lamara i bardzo sympatyczna i pomocna fryzjerka Zosia, która w kilka chwil z włosów wyczarowała cudne fryzury. Poniżej widać jaki porządek miałyśmy podczas upiększania :P

Troszkę się stresowałam, że nie dam rady tak dużej ilości osób pomalować, w tak krótkim czasie i do tego ładnie, ale na szczęście chyba dobrze mi poszło i byłam zadowolona z efektu. Dziewczyny były wspaniałe i bardzo pozytywne i świetnie się z nimi współpracowało.




















Cieszę się ogromnie z tego doświadczenia i dziękuję Ali, że miałam okazję uczestniczyć w jej projekcie i też dużo zobaczyć i dowiedzieć się : ) Byłyście może na targach podczas tygodnia mody w Poznaniu?

Mam nadzieję, że moja krótka relacja się podobała, jeżeli macie jakieś pytania co do pokazu, to śmiało w komentarzach piszcie :)

Pozdrawiam
Monia:*


środa, 2 września 2015

No i koniec wakacji, czyli podsumowanie !





WITAJCIE !!


Jak widać po długości dnia sierpień już minął, więc czas najwyższy go podsumować. Był to dla mnie udany miesiąc, dużo się działo, ale niestety nie na blogu...jeden post tygodniowo ostatnio się pojawiał...wiem. Trochę podróżowałam, odpoczywałam i korzystałam z pięknej pogody jak najwięcej. Dodatkowo już od ponad miesiąca pracuję, z czego jestem bardzo zadowolona, ponieważ w zawodzie ciężko tak szybko znaleźć pracę, a ja miałam to szczęście i mogę się rozwijać i spełniać. 3 września czyli jutro będę miała okazję malować na pokazie mody podczas Poznańskich Targów Mody...jesteście ciekawe relacji?? :) Może też tam będziecie? Dajcie znać :)

Mgiełka na upały !! Czyli coś z INGLOTa 


 

 

Pomadka w kredce?? Golden Rose

 

 

 

New Look w Poznaniu !!@

 

 

 

A(A)by skóra wokół oczu była nawilżona..

 

 

 

 

Tanie mleczko, to najlepsze mleczko?

 

 

 

Oni nigdy mnie nie zawiodą, czyli Ulubieńcy cz. 1

 

 

 

 

Oni nigdy mnie nie zawiodą, czyli moi ulubieńcy cz.2

 

 

 

Jesienny makijaż- Focus na usta

 

A jak u was minął sierpień i w sumie wakacje? Zrobiliście wszystko co zaplanowaliście?

Pozdrawiam
Monia:*

 

poniedziałek, 31 sierpnia 2015

Jesienny makijaż- Focus na usta



WITAJCIE !!!


Wreszcie przyszedł czas na makijaż !! Bardzo się cieszę, że udało mi się zgrać i dobre światło i czas :) W dzisiejszym make-up'ie skupiłam się ( jak tytuł wskazuje) na ustach, to one odgrywają tutaj najważniejszą rolę. Oczywiście kolor ich jest jesienny, ponieważ pomału zaczęłam odczuwać ją w powietrzu i nie tylko....złote liście...na drzewie i już pod...zimne noce. Jest to według mnie dzienny makijaż, ale niedługo możecie spodziewać się czegoś bardziej kolorowego lub mocniejszego :)

Jestem ciekawa jak wygląda wasze przygotowanie do jesieni? Inaczej się malujecie? zmieniacie paletę i podkłady? Może chcecie u mnie taki post jak zmienia się u mnie pielęgnacja i szafa?

A oto moja propozycja na 1 września : )

  • PODKŁAD I KOREKTOR

Widzieliście te dwa produkty na pewno w moich ulubieńcach ( KLIK), ale przypomnę, że wpierw nakładam podkład Revlon Color Stay 150 Buff. Zazwyczaj nakładam go pacami ( najwygodniej i najszybciej), ale czasami używam też pędzelka. Następnie pod oczy nakładam czarodziejski korektor Collection w najjaśniejszym odcieniu.Do tej czynności można użyć płaskiego pędzelka lub po prostu palców.





  • BRWI I KONTUR

Zapomniałam dodać, że jeszcze nakładam puder ( PAESE ryżowy) a następnie używam pudrów konturujących MUR. Są one dobre do stopniowego konturowania, jeżeli robiłabym wieczorowy makijaż użyłabym tych w kremie :)

Jeżeli chodzi o brwi to delikatnie je podkreślam i definiuję najjaśniejszym cieniem z paletki i<3 makeup Brow MUR. Dla nie których może to być za delikatne, ale ja nie lubię "mocnych" brwi :)





  • ROZJAŚNIENIE

Wiem, że kilku osobom przypadła do gustu mała paletka, którą pokazywałam w ulubieńcach, więc uznałam, że pokażę wam jak się spisuje przy delikatnym, dziennym makijażu :)

Po pierwsze pod linię brwi nałożyłam najjaśniejszy cień, aby ją rozświetlić. 





  • WŁAŚCIWY CIEŃ

Na"ugruntowaną " wcześniej powiekę korektorem nałożyłam ten środkowy cień. Znalazł się on u mnie trochę powyżej linii załamania, ponieważ mam bardzo opadającą i schowaną powiekę, jest ona dość ciężka do współpracy. Długo szukałam na nią sposobu :P





  • KĄCIKI

No i oczywiście zewnętrzny kącik lekko przyciemniłam najciemniejszym kolorem. Stopniowałam efekt, ponieważ nie chciałam mocnego efektu. Jeżeli lubicie jednocześnie mocne oko i usta możecie nałożyć go więcej. Oczywiście po każdej warstwie starannie rozcierałam granice, aby przejście było płynne.

Aby rozświetlić oko, na wewnętrzny kącik nałożyłam rozświetlacz z paletki do konturowania MUR.






  • DOLNA POWIEKA

Na dolnej powiece w zewnętrznym kąciku nakładam skośnym pędzelkiem najciemniejszy cieć i delikatnie go rozcieram w stronę wewnętrznego kącika i mieszam go z rozświetlaczem.



  • MASKARA I USTA I JUŻ!

Na rzęsy nałożyłam moją ulubioną maskarę L'oreal so couture ( jedną warstwę) a na usta tylko konturówkę Dream Lips Lipliner od Golden Rose w odcieniu 511. Kolor na stronie sugeruje lekki brąz, jednak zbyt wiele z nim wspólnego nie ma jak widać poniżej :)

A tak prezentuje się makijaż w pełni:




Mnie już ani pierwszy września ani pierwszy października nie dotyczy, trochę mi smutno z tego powodu, ponieważ bardzo miło wspominam ten czas. Może nie koniecznie sprawdziany czy kolokwia, ale beztroskie życie studenta, chwile ze znajomymi, poznawanie siebie i rozwój. A wy co najmilej wspominacie ze szkoły? :)

Pozdrawiam
Monia;*

czwartek, 27 sierpnia 2015

Oni nigdy mnie nie zawiodą, czyli moi ulubieńcy cz.2


WITAJCIE !!


Mój ostatni post o ulubieńcach cieszył się wśród was bardzo dużą popularnością, jest mi z tego powodu miło. : ) Dlatego postanowiłam dalej pociągnąć ten cykl i na dzisiaj przygotowałam dla was moich ulubieńców z pielęgnacji...co wy na to? Większość z tych produktów używam od dłuższego czasu i na razie nie zamierzam zamieniać na żaden inny kosmetyk. Wiele np. szamponów czy kremów testowałam, jednak do tych produktów zawsze wracałam. Jestem ciekawa czy pośród moich faworytów znajdzie się i wasz. Jeżeli nie, podzielcie się swoimi ulubieńcami, chętnie się im przyjrzę :)






  • DEMAKIJAŻ

W tej dziedzinie chyba najwięcej produktów przetestowałam. Używałam mleczek, pianek, płynów...na prawdę różnych marek i tych droższych i tych z niższej półki. Mój ostateczny wybór padł na ogólnodostępną markę, czyli Nivea. Mam duże zaufanie do niej i chętnie testuję nowości przeznaczone do mojego typu skóry. Moim ulubieńcem w demakijażu jest płyn micelarny 3 w 1. Bardzo dobrze radzi sobie z tym delikatnym oraz z tym mocniejszym makijażem oraz moją maskarą L'oreal.





  • WODA/TONIK

Może nie jest to obowiązkowy produkt w każdej kosmetyczce, jednak go i tak polubiłam i chętnie po niego sięgam. Mowa tutaj o wodzie z Inglota. Świetnie się sprawdza w upały ( odświeża), ale też po nałożeniu makijażu i przypudrowaniu twarzy daje efekt naturalnej skóry a nie maski, nie jest "pudrowa" :) RECENZJA





  • OCZYSZCZANIE

 Poza zwykłym demakijażem, jak wiecie stosuję też krem oczyszczający z migdałami Dr. Hauschka. Nie rozstaję się z nim od pierwszego użycia, na prawdę świetnie się spisuje przy mojej cerze. Mimo tego, że ma w sobie migdały nie podrażnia skóry i obchodzi się z nią bardzo delikatnie, dodatkowo zostawia ją nawilżoną. RECENZJA





  • NAWILŻENIE

 Podstawą dobrego makijażu jest odpowiedni krem, który nie zważy podkładu i jednocześnie nawilży skórę. Jest to dość ciężkie wyzwanie, ale krem Dr. Hauschka różany spisuje się idealnie. Niby czytałam, że jak za dużo się go nakłada, to mogą krostki wychodzą, ja tego nie zauważyłam, a wręcz przeciwnie wysusza je. Stosuję ten krem rano ( mniejszą warstwę) i wieczorem ( dość sporo ). RECENZJA





  • COŚ DO CIAŁA

W tej kategorii króluje pokazywany niedawno wam balsam firmy Isana, który możemy dostać w drogerii Rossmann. Jest to produkt z dość niskiej półki, ale jego jakość jest jak najbardziej lepsza od tych za 60 czy 70 zł. Dla mnie najważniejsze jest mega nawilżenie i to długotrwałe. Nie zależy mi aż tak na jakiś zapachowych produktach, które nic poza tym nie dają. RECENZJA


  • WŁOSY

Jest to dziedzina, w której ciężko było mi znaleźć ulubieńca. Jeżeli trafiłam na dobry produkt i świetnie spisywał się na moich włosach, to po miesiącu już nie było takiego efektu wow i włosy przyzwyczajały się. Co za tym idzie wracały do tej złej normy. Jednak na jednym ze spotkań  otrzymałam do testów maskę, z którą nie wiązałam zbyt wiele....i tutaj miłe zaskoczenie  :) Nie wiem co zrobię jak się skończy, bo chyba stacjonarnie nigdzie jej nie dostanę :( Mowa tutaj o masce Vatika.




  • LAKIER DO PAZNOKCI

Dokładnie chyba dwa lata temu zakochałam się w lakierach marki KIKO, była to miłość od pierwszego wejrzenia, a raczej pomalowania :) Jeszcze żaden lakier nie przebił trwałości i gamy kolorów jakie oferuje marka. A to mój ulubiony kolor : KILIK


Co sądzicie o moich ulubieńcach? Też są waszymi faworytami,czy może macie już swoich niezastąpionych ?

Pozdrawiam
Monia:*


czwartek, 20 sierpnia 2015

Oni nigdy mnie nie zawiodą, czyli Ulubieńcy cz. 1



WITAJCIE!!


Wreszcie udało mi się zorganizować mały cykl dla was !! Mam nadzieję, że spodoba się wam i chętnie będziecie czytać oraz komentować i dzielić się swoimi ulubieńcami :) Cykl jak już wspomniałam dotyczy moich ulubieńców, podzieliłam go na trzy części, czyli kolorówka, pielęgnacja oraz ulubieńcy niekosmetyczni. Oczywiście nie będą to ulubieńcy danego miesiąca, ponieważ czasami ciężko powiedzieć, czy kosmetyk lub rzecz będzie moim ulubieńcem po jednym miesiącu, czasami musi i rok minąć aby się do niego przekonać i nie odstąpić już na krok :P No to po słowie wstępu czas zacząć !! :) Zapraszam do dzielenia się swoimi ulubieńcami, może i mi on przypadnie i z chęcią wypróbuję ; )




  • PODKŁAD

Tutaj chyba nic od kilku lat się nie zmienia, czyli na pierwszym miejscu pozostaje Revlon Color Stay w odcieniu 150 Buff. 







  • KOREKTOR

Jest to chyba najlepszy kosmetyk dla moich cieni!! Kremy nie mogą ich zlikwidować, za to ten korektor robi z nimi cuda !! Myślałam, że Catrice jest genialny, ale produkt firmy Collection Lasting Perfection przebił wszystko ! :) Używam najjaśniejszego odcienia, idealnie pasuje.




  • MASKARA

To już chyba moja trzecie lub czwarte opakowania i nadal nic nie zepchnęło maskary L'oreal so couture z podium. Jest dla mnie idealny, bardzo długo się utrzymuje i nadaje rzęsom głębokiej czerni...czego chcieć więcej??







  • BRWI

Nigdy nie byłam zwolenniczką robienia czegoś przy brwiach, ponieważ po prostu bałam się i nie wiedziałam jak oraz oczywiście nie miałam odpowiedniego produktu. Teraz nie wyobrażam sobie makijażu bez zestawu do brwi od Mak up Revolution ( mój kolor to ten najjaśniejszy )






  •  PUDER

Przetestowałam wiele pudrów, chyba prawie każdy drogeryjny oraz kilka dostępnych tylko przez internet, ale na dłużej ze mną został tylko jeden, czyli Puder Ryżowy firmy PAESE. Idealnie nadaje się do sesji oraz do imprezowego makijażu...zero błysku :)







  • KONTUROWANIE


Długo szukałam zestawu do konturowania, który będzie idealny do mojej karnacji ( mam dość jasną), ten zestaw od Make Up Revolution bardzo dobrze spisuje się na mojej skórze, no i oczywiście zajmuje mniej miejsca niż trzy osobne produkty. Na pewno spisze się w podróży : )







  • POMADKA


W sumie jest to najnowszy produkt u mnie, ale już podbił moje serce. Mowa tutaj o pomadce w kredce od Golden Rose. Jej recenzję oraz moje zachwyty możecie znaleźć TUTAJ. :) 







  • PALETKA CIENI

W sumie mam dwie ulubione paletki, ale to ta właśnie od JOKO gości u mnie najczęściej a wręcz codziennie, ponieważ jej rozmiary sprawiają, że wszędzie mogę ją zabrać. Moją drugą w kolejności jest już trochę większa paleta od The Balm Balm Voyage ( kocham jej kolory).






  • UTRWALENIE 

 Na koniec makijażu oczywiście potrzebne jest utrwalenie, a najlepszy i do tego jednym z tańszych produktów na każdą kieszeń jest produkt KOBO. Dużo osób chwali Kryolan, dla mnie jest on za drogi ;) 





Jestem ciekawa, czy któryś z moich ulubieńców również u was gości, jeżeli nie to jacy są wasi ulubieńcy w tej kategorii??  Lubicie takie podsumowania?

Pozdrawiam
Monia;*

Napisz do mnie

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...