Wszystkiego najlepsze z okazji dnia kobiet!!! Bądźmy silne i zdobywajmy szczyty nie tylko gór !!
W piątek pisałam Wam o naszej zimowej wyprawie na Śnieżkę KLIK, dzisiaj przyszedł czas na kolejną część relacji. Do Karpacza przyjechaliśmy na 3 noce ( a chętnie zostałabym tam o wiele dłużej). Nocowaliśmy w miłym domku SELA bardzo blisko szlaków górskich oraz 3 min pieszo od centrum. Widok mieliśmy na piękny las oraz Śnieżkę. Szkoda, że codziennie nie można się tak budzić, chociaż pewnie wtedy człowiek by tak tego nie doceniał.
1 Dzień
Zakwaterowanie mieliśmy od 14:00 więc w pierwszej kolejności na rozgrzewkę pojechaliśmy zwiedzić zamek Chojnik. Trasa przez Park Narodowy jest bardzo malownicza i jeden szlak nawet jest przyjazny dla rodzin z małymi dziećmi. Sam zamek jest wart zwiedzenia zwłaszcza ze względu na widoki oraz historię Kundegundy.
Zwiedziliśmy też zaporę w Karpaczu oraz pobliski stok narciarski. Wieczorem spotkaliśmy się moją przyjaciółką i wybraliśmy się na grzane wino : )
2 Dzień
To praktycznie od rana do wieczora Śnieżka- > KLIK
3 Dzień
Wykorzystaliśmy pogodę aby zwiedzić Karpacz oraz zdobyć mały szczyt miejscowy czyli Karpatkę. Trasa wiedzie przez piękny las a po drodze spotkaliśmy czarną wiewiórkę, której nigdy jeszcze nie widziałam. Ze szczytu można zobaczyć prawie całe pasmo gór oraz skocznię narciarską.
4 Dzień
Po opuszczeniu hotelu postanowiliśmy udać się jeszcze do Szklarskiej Poręby. Jakoś nie mogliśmy tak szybko wyjechać z gór. Na miejscu udaliśmy się nad wodospad Szklarki, chybotek oraz cudowny punkt widokowy Golden View. Trasa tam była dość błotna i to w górę więc powrót był dość śliski, na szczęście obyło się bez upadku. Polecam bardzo ten punkt widokowy, jest bardzo słoneczny a na miejscu widzimy prawie wszystkie szczyty.
CHOJNIK
KARPACZ
ŚNIEŻKA
KARPATKA
SZKLARSKA PORĘBA
Jak wygląda życie w Karpaczu? Restauracje są otwarte, jednak większość działa tylko na wynos. Straż miejska przymyka oko na osoby jedzące posiłki czy pijące napoje w ogródkach przy restauracji. Szlaki wybieraliśmy mniej uczęszczane, ponieważ chcieliśmy uniknąć tłumów. Zapytaliśmy się chłopaka sprzedającego oscypki ( a raczej serki przypominające oscypki ) czy jest więcej ludzi po otwarciu hoteli? Uznał, że jest tyle samo osób niezależnie od hoteli. Na stokach w godzinach promocji trzeba było 30-40 min stać w kolejce na wyciąg a zjazd trwa 2-3 min....
Jeżeli macie jakieś pytania dajcie znać.
-------------------------
INSTAGRAM -> KLIK
Monika




























